br>
NIECH TO BĘDZIE PRZESTROGĄ DLA WAS. REKLAMA RTF.
Coraz więcej ofiar paniki na Love Parade.
Co najmniej 19 osób zginęło, a ponad 340 ludzi odniosło obrażenia w wyniku "masowej paniki", jaka wybuchła wczoraj w trakcie festiwalu muzyki techno, Love Parade w Duisburgu na zachodzie Niemiec - podała tamtejsza policja. Według obecnych informacji wśród ofiar nie ma obywateli Polski. - Wszyscy się cisnęli. Słyszałem tylko krzyki, wszędzie leżeli ludzie, chciałem pomóc. Zobaczyłem kogoś, kto był reanimowany, chwyciłem jego rękę. Nagle przestali reanimować, lekarz pokręcił głową. I potem przykryli ciało - relacjonował w rozmowie z portalem gazety "Bild" 34-letni Daniel.
- Na chwilę obecną nie mamy żadnych złych informacji na temat polskich obywateli - powiedział wczoraj wieczorem Kazimierz Fordon z polskiego konsulatu w Kolonii. Jak dodał, konsulat pozostaje w kontakcie z policją w Duisburgu na wypadek, gdyby wśród ofiar zidentyfikowano obywateli polskich.
Do tragedii doszło w tunelu przed wejściem na teren festiwalu, odbywającego się na starym dworcu towarowym niedaleko głównej stacji kolejowej w Duisburgu. Tunel stał się wąskim gardłem, gdy pod koniec imprezy, przed godz. 18, tysiące ludzi usiłowało dostać się jeszcze na teren parady, a jednocześnie wielu uczestników zaczęło kierować się do wyjść.
Według niemieckiej agencji dpa 16 osób zmarło jeszcze w tunelu, zaś dwie później w szpitalu. Część rannych doznała obrażeń w wyniku upadku z ogrodzenia, na które usiłowali się wdrapać.
Zgromadzonym w tunelu ludziom z czasem zaczęło brakować powietrza, panował coraz większy tłok. Naoczny świadek zdarzenia opowiadał w telewizji NTV, że ludzie w tunelu tratowali się nawzajem. Niektórzy wdrapywali się na ogrodzenie oraz nasypy przy tunelu, by dostać się na teren imprezy. Wyjścia ewakuacyjne z tunelu były zamknięte. - To była masowa panika - powiedział mężczyzna.
Ze względów bezpieczeństwa organizatorzy początkowo nie poinformowali o tragedii uczestników Love Parade i nie przerwali imprezy, obawiając się kolejnego wybuchu paniki w ponadmilionowym tłumie.
Po otwarciu wyjść ewakuacyjnych ludzie zaczęli opuszczać ogrodzony teren. Podstawiono dla nich 120 autobusów. O 23.00 impreza została zakończona.
Początkowo służby ratownicze miały kłopot z dotarciem na miejsce wydarzeń. Na zamkniętej dla ruchu autostradzie nr 59 ustawiono namioty, w których ratownicy udzielali pomocy poszkodowanym. Lądowały tam też śmigłowce medyczne.
Niemiecka policja uruchomiła numer telefonu dla krewnych uczestników Love Parade w Duisburgu: 0049 (0) 203 94 000.
Tragedią wstrząśnięte są władze Niemiec. - Młodzi ludzie przyszli się bawić, zamiast tego są ofiary śmiertelne i ranni. Jest wstrząśnięta i smutna w obliczu ich cierpienia i bólu. W tych trudnych godzinach jestem myślami z krewnymi ofiar. Bardzo im współczuję - oświadczyła kanclerz Niemiec Angela Merkel wczoraj wieczorem w Berlinie.
Prezydent Niemiec Christian Wulff zażądał wyjaśnienia przyczyn tragedii. - Taka katastrofa, która w czasie spokojnej zabawy radosnych młodych ludzi z wielu krajów powoduje cierpienie i ból, jest straszna - oświadczył Wulff.
Tymczasem media niemieckie informują, że winą za tragedię obarczani są organizatorzy Love Parade. Pomysłodawca pierwszej Love Parade, która odbyła się w 1989 r. w Berlinie, niemiecki DJ Dr. Motte napisał na portalu społecznościowym "Twitter", że tylko jedno wyjście dla uczestników imprezy to za mało. Teren festiwalu miał pomieścić 800 tysięcy ludzi, ale po południu miasto poinformowało o 1,4 miliona uczestników.
Początkowo Love Parades odbywały się w Berlinie, a od 2007 r. - w Zagłębiu Ruhry.
Źródło: onet.pl
My Tam Będziemy!!! RTF i Ekipa Woodstokowiczów z Legnicy!!!
Zapraszamy na XVI Przystanek Woodstock!
30.07 - 1.08.2010 r., Kostrzyn nad Odrą, Polska
Witamy Was na stronach internetowych XVI Przystanku Woodstock! Znajdziecie tu informacje o artystach, którzy wystąpią na naszych dwóch scenach, o gościach Akademii Sztuk Przepięknych, a także o wszelkich organizacyjnych aspektach przyjazdu na najpiękniejszy festiwal na świecie.
Już dziś zapraszamy Was do Banku Podróży, w którym możecie szukać towarzyszy woodstockowej wędrówki, zachęcamy Was także, abyście dołączyli do naszego wolontariatu - Pokojowego Patrolu.
Do zobaczenia w Kostrzynie nad Odrą!
To było by we wstępie ze strony WOŚP. A teraz My!!
Nasza ekipa Woodstokowiczów wyrusza już 30 lipca 2010 br. na przystanek Woodstock 2010.
Postaramy sie transmitować na żywo strumienie danych z przystanku Woodstock, choć może to być trudne ;-)
Ale miejmy nadzieje, że się uda. Zapraszam wszystkich do słuchania mojego radia RTF, a Tym samym zachecam do uczestniczenia w tym pięknym festiwalu jakim jest Woodstock.
Jest to jedna z wiekszych imprez w Polsce muzyki rockowej oraz folkowej.
Będę relacjonować tą cała imprezę, ale to już później po powrocie. Spróbuję jak najwięcej nagrać oraz zrobić zdjęć z tak fantastycznego festiwalu. I pokazać Wam, że przy każdej muzyce można się świetnie bawić.
Każdy z moich znajomych, którzy uważają mnie za technomaniaka, odpowiadam: "Lubię każdą muzykę, bo wiem, że będę się świetnie bawić!"
Tak to prawda :-) I ciesze się, że jest to mój III Wyjazd na tak wielki Event. Spędzimy tam 2 dni wspaniałej zabawy.
Zapraszam Wszystkich raz jeszcze na uczestniczenie w tej świetnej imprezie.
Nie zapominajmy o Sobotniej tragedii na Love Parade w Duisburgu, która odbyła się 24 lipca 2010 roku... I wszystkich proszę o rozwagę!!!
Ekipa Woodstokowiczów (Marek,Heniek,Robert,Maciek)